Песни на польском

Arahja
Byla to glupia milosc
Co Powie Ryba
Czy bedzie ci ze mna dobrze
Czerwona ruta
Gdzie Ta Keja
Jada wozy kolorowe

Jeszcze kocham
Kolorowe jarmarki
Moj Raj
Nie spocznemy
Orkiestry dД™te
Pod papugami
Skrzypi woz
Stacilo jen zavolat


Arahja

В© sЕ‚owa: Kazik Staszewski
В© muzyka: Kult
В® Kult

MГіj dom murem podzielony
Podzielone murem schody
Po lewej stronie Е‚azienka
Po prawej stronie kuchenka
MГіj dom murem podzielony
Podzielone murem schody
Po lewej stronie Е‚azienka
Po prawej ...

Moje ciaЕ‚o murem podzielone
DziesiД™Д‡ palcГіw na lewД… stronД™
Drugie dziesiД™Д‡ na prawД… stronД™
GЕ‚owy rГіwna czД™Е›Д‡ na kaЕјdД… stronД™

Moje ciaЕ‚o murem podzielone
DziesiД™Д‡ palcГіw na lewД… stronД™
Drugie dziesiД™Д‡ na prawД… stronД™
GЕ‚owy ...

Moja ulica murem podzielona
Ељwieci neonami prawa strona
Lewa strona caЕ‚a wygaszona
Zza zasЕ‚ony obserwujД™ obie strony

Moja ulica murem podzielona
Ељwieci neonami prawa strona
Lewa strona caЕ‚a wygaszona
Zza zasЕ‚ony obserwujД™ obie strony

Moja ulica murem podzielona
Ељwieci neonami prawa strona
Lewa strona caЕ‚a wygaszona
Zza zasЕ‚ony obserwujД™ obie strony

Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy siД™ nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia

 

 


Robert R. Witkowski - management
Piotr Madziar - reЕјyseria dЕєwiД™ku
Jacek FrД…czak - asystent
Hirek - special effects
Ryszard Gloger - kierownik produkcji i opieka redakcyjna


Byla to glupia milosc

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В® Czerwone Gitary

В Песенниках:

To sie stalo na wiosne
Kiedy sniegi ciemnialy
Kiedy wiatr mokrej ziemi zapach niosl
Przyszla tak nieczekana (2)
Razem z wiosna tak przyszla pod moj prog

Byla to glupia milosc
Ktora ze mnie zakpila
Nieuchwytna i zwiewna niby mgla
Czasem tkwi w zapomnieniu
To znow drzy w uniesieniu -
Bylo tak, wciaz pamietam, bylo tak

Byla to glupia milosc
Dawno juz sie skonczyla
Czasem tylko mi tamtej wiosny zal
Byla to glupia milosc (2)
Czemu wiec tej milosci tak mi brak?

Nieraz skoczy do oczu
Cala prawde wygarnie
Krzyknie, ze dluzej nie chce ze mna byc
Czasem znow, pelna skruchy
Usmiech ma tylko dla mnie
Tylko Ty - wyzna cicho - tylko Ty

Gasly dla mnie jutrzenki
Gasly dla mnie wieczory
Tak mi jej brakowalo po zlym dniu!
I czekalem, by przyszla
Zeby we mnie rozblysla
Zeby mnie we wladanie wziela znow

Byla to glupia milosc ...

Bylo w niej cos lekkiego
Bylo w niej cos zwiewnego
Byla wciaz jak wiosenny, cieply wiatr
Pelna zycia, szalona
Pelnia wiosny natchniona
Chcialem z nia fruwac w chmurach niby ptak

Byla to glupia milosc ...

 


Co Powie Ryba

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В® Elektryczne Gitary

chociaЕј rzucisz przynД™tД™ nigdy nie wiesz
i ukryty helikopter masz w rowerze
nic to nie da bo potД™ga jego w gЕ‚Д™bi
i ciД…gle gnД™bi

tutaj stada rekinГіw i oЕ›miornic
a on amator ze spisem cudzoЕ‚oЕјnic
znajdzie ciebie bo potД™gД™ swД… ma w gЕ‚Д™bi
i ciД…gle gnД™bi

nie wiesz nie wiesz co
ci powie ryba i skД…d nadpЕ‚ywa
co powie ryba
kiedy ciД™ zdyba

i nie pomoЕјe niezawodny prowokator
i nie da rady podstawiony terminator
bo on z kaЕјdego w sposГіb
nie do przewidzenia
zrobi jelenia

nie wiesz nie wiesz co
ci powie ryba i skД…d nadpЕ‚ywa
co powie ryba
kiedy ciД™ zdyba

C G Am
C G Am
F A7 Dm
G




G C Dm F G
C Dm F G
C Dm F G
C Dm F G

 

 


Czerwona ruta

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В®

Teraz wszystko juЕј wiem
CzarownicД… zostaЕ‚aЕ›
CaЕ‚y spokvГіj i sen
serce moje zabraЕ‚aЕ›

W ciemnych lasach, gdzieЕ› hen
nocД… ziele zrywaЕ‚aЕ›
Ruty kwiat wziД™Е‚aЕ› ten
i mnie zaczarowaЕ‚aЕ›

Czerwonej ruty juЕј nie szukaj nocami
JesteЕ› dla mnie jedyna, zawsze tylko ty
Bo twa uroda jest tak czysta jak wГіda
jest tak bystra jak wГіda z naszych gГіr

W kazdД… noc mi siД™ Е›ni
jak z dД…browy zielonej
biegniesz pod moje drzwi
z kwiatem ruty czerwonej

Ale sam dobrze wiem
czarГіw nie trzeba byЕ‚o
StarczyЕ‚ nawet twГіj cieЕ„
by rozkwitЕ‚a ma miЕ‚oЕ›Д‡

Czerwonej ruty juЕј nie szukaj nocami
JesteЕ› dla mnie jedyna, zawsze tylko ty
Bo twa uroda jest tak czysta jak wГіda
jest tak bystra jak wГіda z naszych gГіr

 

 

 


Gdzie Ta Keja

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В®

в Песеннике

Gdyby tak ktos przyszedl i powiedzial:
- Stary, czy masz czas?
Potrzebuje do zalogi jakas nowa twarz
Amazonka, Wielka Rafa, oceany trzy
Rejs na calosc, rok, dwa lata - to powiedzialbym:

Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht?
Gdzie ta koja wymarzona w snach?
Gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat?
Gdzie ta brama na szeroki swiat?

Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht?
Gdzie ta koja wymarzona w snach?
W kazdej chwili plyne w taki rejs
Tylko gdzie to jest? No gdzie to jest?

Gdzies na dnie wielkiej szafy lezy ostry noz
Stare dzinsy wystrzepione impregnuje kurz
W kompasie igla zardzewiala, lecz kierunek znam
Biore wor na plecy i przed siebie gnam

Przeszly lata zapyziale, rzesa porosl staw
A na przystani czolno stalo - kolorowy paw
Zaokraglily sie marzenia, wyjalowial step
Lecz ciagle marzy o zalodze ten samotny leb

 

 


Jada wozy kolorowe

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
® Марыля Родович ® Эдита Пьеха ® Нина Бродская

Jada wozy kolorowe taborami
Jada wozy kolorowe wieczorami
Moze w lisciach spadajacych im powrozy
Wiatr cyganski, wierny kompan ich podrozy
Zanim slady wasze mglami pozasnuwa
Opowiedzcie mi, Cyganie, jak tam u was jest?

U nas - wiele i niewiele
Bo w sam raz
U nas czerwien, u nas zielen
Cien i blask
U nas blekit, u nas fiolet
U nas dole i niedole
Ale zawsze kolorowo jest wsrod nas!
La la la la ...

Jada wozy kolorowe taborami
Ej, Cyganie, jak bym chciala jechac z wami!
Bede sobie mieszkac katem przy muzyce
Bede sluchac opowiesci starych skrzypiec
Cieplym wiatrem wam podszyje stare plotno...
Co mi dacie, zeby juz nie bylo smutno mi?

Damy wiele i niewiele,
Bo w sam raz,
Damy czerwien, damy zielen,
Cien i blask,
Damy blekit, damy fiolet,
Damy dole i niedole,
Ale bedzie kolorowo posrod nas!
La la la la ....

No i pojechalam z nimi na kraj swiata,
Wiatr warkocze mi rozplatal i zaplatal,
I zbieralam, dzikie trefle, lesne piki,
I bywalam, gdzie rodzily sie muzyki.
I odwiedzam z Cyganami chmurne kraje,
I kolory szare ludziom darmo daje dzis!

Wezcie wiele i niewiele,
Bo w sam raz!
Komu czerwien, komu zielen,
Cien i blask?
Komu fiolet, komu blekit,
Komu echo tej piosenki,
Nim odjedzie z Cyganami w czarny las?...
La la la la ....


Kolorowe jarmarki

В© sЕ‚owa: R. Ulicki
В© muzyka: J. Laskowski
В® Maryla Rodowicz

 

Kiedy patrzД™ hen za siebie
W tamte lata co minД™Е‚y
Czasem myЕ›lД™ co przegraЕ‚em
Ile diabli wziД™li

Co straciЕ‚em z wЕ‚asnej woli
Ile przeciw sobie
Co wyliczД™ to wyliczД™
Ale zawsze wtedy powiem,
Ејe najbardziej mi Ејal:

Kolorowych jarmarkГіw,
Blaszanych zegarkГіw
Pierzastych kogucikГіw,
BalonikГіw na druciku

Motyli drewnianych,
KonikГіw bujanych
Cukrowej waty
I z piernika chaty

Gdy w dzieciЕ„stwa wracam strony
Dobre chwile przypominam
Mego miasta sЕ‚yszД™ dzwony
Czy ktoЕ› czas zatrzymaЕ‚

I gdy pytam cicho siebie
Czego Ејal dziЕ› tobie
Co wyliczД™ to wyliczД™
Ale zawsze wtedy powiem,
Ејe najbardziej mi Ејal

 

Am
Dm
G
C E7

Dm G
C Am
E
E7
Am

A7 Dm
G C
Am Dm
E7 Am A7

Dm
G C
Am Dm
E7 Am

 

Когда оглядываюсь назад
В те годы, что прошли
Șногда думаю, что потерял
Сколько бесы взяли

Что потерял по собственной воле
Сколько против неё
Что вычислилось - то вычислилось,
Но всякий раз скажу,
Что больше всего мне жаль:

Красочных ярмарок,
Металлических часиков,
Пернатых петушков,
Воздушных шариков на палочках,

Бабочек деревянных,
Лошадок-качалок,
Сахарной ваты
И пряничных домиков

Когда возвращась в страну детства
И вспоминаюхорошиевремена
Своего города слышу колокола
Словно кто-то время остановил

И ˜когда тихо спрашиваю себя,
Чего жаль тебе сейчас,
Что вычислилось - то вычислилось,
Но всякий раз скажу,
Что больше всего мне жаль:


Moj Raj

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В®

 

 

 


Nie spocznemy

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В® Czerwone Gitary

 

Nieutulony w piersi zal
Bo za jednД… sinД… dalД… - druga dal
Nie spoczniemy, nim dojdziemy
Nim zajdziemy w siГіdmy las
WiД™c po drodze, wiД™c po drodze
ZaЕ›piewajmy chociaz raz

Nienasycony w sercu gЕ‚Гіd
Bo za jednym mocnym chЕ‚odem drugi chЕ‚Гіd
Nie spoczniemy, nim dojdziemy
Nim zajdziemy w siГіdmy las
WiД™c po drodze, wiД™c po drodze
ZaЕ›piewajmy chociaz raz

NiewytaЕ„czony wybrzmi bal
Bo za jednД… sinД… dalД… - druga dal
Nieuleczony uЕ›nie bГіl
Za pikowym czarnym krГіlem - drugi krГіl

Niepocieszony mija czas
Bo za jednym czarnym asem - drugi as
Nie spoczniemy ... chociaz raz

NiewytaЕ„czony wybrzmi bal ... drugi krГіl

Czy warto było kochać nas?
Moze warto, lecz tД… kartД… Еєle graЕ‚ czas
Nie spoczniemy, nim dojdziemy
Nim zajdziemy w siГіdmy las
WiД™c po drodze, wiД™c po drodze
ZaЕ›piewajmy jeszcze raz

РќРµ СѓСЃРїРѕРєРѕРёРјСЃСЏ

Безутешная в груди печаль,
Потому что за одной синей далью - другая даль
Не успокоимся, пока не дойдём
Не зайдём в седьмой лес
И ˜на этом пути
Споём хотя бы раз

Неутолённый в сердце голод,
Потому что за одним большим холодом - другой
Не успокоимся, пока не дойдём
Пока не зайдём в седьмой лес
... РїРѕ РґРѕСЂРѕРіРµ
Споём хотя бы раз

... будет бал
Потому что за одной синей далью - другая даль
Незалеченная уснёт боль
За чёрным королём пик - другой король

У того, кто налегке, есть время
Потому за одним чёрным пиковым тузом -другой туз
Не успокоимся ... хотя бы раз

... будет бал ... другой король
Стоило ли любить нас?
Может и стоило, но той картой плохо играло время
Не успокоимся ... ещё раз

 

 

Нет покоя

Безмерна на душе печаль,
Ведь за каждой синей далью - снова даль
Р—Р° РіРѕСЂРѕСЋ
За седьмою
Лес листвою
Манит нас
Нет покоя
Нам с тобою
Так споём же
Ещё раз

Безмолвный мучит нас вопрос
Ведь за холодом последует мороз
Р—Р° РіРѕСЂРѕСЋ
За седьмою... Ещё раз

Без танцев бал пройдёт - а жаль
Ведь за каждой синей далью - снова даль
Без исцеленья схлынет боль
За пиковым королём - опять король

Без сна идёт за часом час
За тузом - туза другого чёрный глаз
Р—Р° РіРѕСЂРѕСЋ
За седьмою ... Ещё раз

Любовь придёт к тебе подчас,
Но порою за игрою молвишь: "Пас"
Р—Р° РіРѕСЂРѕСЋ
За седьмою
Лес листвою
Манит нас
Нет покоя
Нам с тобою
Так споём же ещё раз

Так стоило ли нас любить?
Может, стоило - кто знает? Может быть
Карты вновь не пересдать,
Мы не станем отдыхать,
Отдохнём,
Когда в волшебный лес придём

 

 

Без спачынку

Словы Агнешкi Асецкай

Не ацiхае ў серцы жаль
Бо за даллю набягае зноўку даль
Без спачынку, без прыпынку
Пойдзем мы - у глыб лясоў
Па дарозе, па дарозе
Заспявайма песню зноў!

Спако на душы няма
Бо за прымаразкам вунь iдзе зiма
Без спачынку, без прыпынку
Пойдзем мы - у глыб лясоў
Па дарозе, па дарозе
Ва ўнiсон спявайма зноў!

Не адгуляны змоўкне баль
Бо за даллю набягае зноўку даль
Нявылечаны сцiхне боль
За вiновым каралём - другi кароль

У бездарожжы час загруз
Бо за чорным тузам ляжа iншы туз
Без спачынку, без прыпынку
Пойдзем мы - у глыб лясоў
Па дарозе, па дарозе
Заспявайма песню зноў!

Неадгуляны ...

Любiць было цi варта нас?
Можа й варта, толькi з картай схiбiў час
Без спачынку, без прыпынку
Пойдзем мы - углыб лясоў,
Па дарозе, па дарозе
Заспявайма песню зноў!


Orkiestry dД™te

В© sЕ‚owa:
В© muzyka:
В® Halina Kunicka

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra...

Niby nic, a tak to siД™ zaczД™Е‚o,
Niby nic, zwyczajne "pa pa pa"
Jest w orkiestrach dД™tych jakaЕ› siЕ‚a,
Bo to byЕ‚o tak:

Babcia staЕ‚a na balkonie,
DoЕ‚em dziadek defilowaЕ‚,
Ledwie go ujrzaЕ‚a,
Nieomal zemdlaЕ‚a:
Skrapiać trzeba było skronie

Dziadek z miejsca zmyliЕ‚ nogД™,
PojД…Е‚: czas rozpoczД…Д‡ dzieЕ‚o!
StanД…Е‚ pod balkonem,
HuknД…Е‚ jej puzonem,
No i tak to siД™ zaczД™Е‚o

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic ... byЕ‚o tak:

Mama staЕ‚a na balkonie,
DoЕ‚em tatuЕ› defilowaЕ‚,
Ledwie go ujrzaЕ‚a,
Nieomal zemdlaЕ‚a:
Skrapiać trzeba było skronie

Papcio z miejsca zmyliЕ‚ nogД™,
PoczuЕ‚, jak go coЕ› natchnД™Е‚o
StanД…Е‚ pod balkonem,
HuknД…Е‚ jej puzonem
I tak podjД…Е‚ dziadka dzieЕ‚o

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra...

Niby nic, a tak to siД™ zaczД™Е‚o,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa"
Jest w orkiestrach dД™tych jakaЕ› siЕ‚a,
lecz ich dzisiaj brak!

PrГіЕјno bowiem na balkonie,
Czekam by ktoЕ› defilowaЕ‚,
Zebym go ujrzaЕ‚a,
Nieomal zemdlaЕ‚a,
By mi nacierano skronie...

Е»eby z miejsca zmylił nogę,
Tak jak tamtym siД™ zdarzyЕ‚o,
StanД…Е‚ pod balkonem,
HuknД…Е‚ mi puzonem,
By mi takЕјe siД™ speЕ‚niЕ‚o

StanД…Е‚ pod balkonem,
HuknД…Е‚ mi puzonem,
Bsy mi takЕјe siД™ speЕ‚niЕ‚o

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra...

 

Духовые оркестры

РџР° РїР° РїР° РїР° СЂР°...

Вроде ничего, а так оно началось
Вроде ничего, обычные "па-па-па"
Есть в духовых оркестрах какая-то сила
Т.к. оно было так:

Бабка стояла на балконе
Внизу дедка дефилировал
Лишь его увидала -
Чуть в обморок не упала
Растирать пришлось виски

Дедка с места смылил ноги
Понял: время начать дело!
Стоял под балконом
Зале тромбоном
Ну и так оно и началось

 

 

РџР° РїР° РїР° РїР° СЂР°...

Вроде ничего ... было так:

Мама стояла на балконе
Внизу папочка дефилировал


Папка с места смылил ноги



Папапапа ра...

   


Pod papugami

В© sЕ‚owa: M. ЕљwiД™cicki
В© muzyka: B. ChoiЕ„ski, J. GaЕ‚kowski
В® Czeslaw Niemen

Pod papugami jest szeroko niklowany bar
Nad szklaneczkami chorД…giewkД… ЕјГіЕ‚tД… Е›wieci skwar
Tu przed dziewczД™tami kolorowa sЕ‚odycz stoi w szkle
Wraz z papużkami chcą szczebiotaç i kołysać sić

Na powietrznych swych huЕ›tawkach
Na parkietach i na mostach
WД™dЕ‚ug kolorГіw wЕ‚osГіw, sukien
I wД™dЕ‚ug wzrostu

Pod papugami wisi lustro, w ktГіrym kaЕјdy ma
Most z lampionami, promenadД™ do biaЕ‚ego dnia

Na powietrznych swych huЕ›tawkach...

Pod papugami nawet wtedy, gdy muzyki brak
Pod papugami w kolorowe muszle gwiЕјdЕјe wiatr

W kolorowe muszle gwiЕјdЕјe wiatr
W kolorowe muszle gwiЕјdЕјe wiatr!

У попугаев бар никелированый широк
Страсть зажигая, в склянках вьётся пламени флажок
Тут же предлагают девочкам в бокалах сладкий мир
Как попугаи, щебеча, качаются они

На воздушных их качелях,
На паркетах и помостах,
Как попугаи разодеты,
Ș схожи ростом...

У попугаев зеркало есть, всех в себя приняв,
Мост с огоньками, променады аж до бела дня

На воздушных их качелях...

У попугаев если даже музыканты разбрелись
У попугаев в ракушках цветных играет бриз

В ракушках цветных играет бриз
В ракушках цветных играет бриз

----
"Под попугаями" - название популярного в 60-е годы молодёжного кафе в Варшаве. Рестораны с таким названием сейчас имеются и в других польских городах: Кракове, Вроцлаве

 

 

====